02 Nov
02Nov

Chrupiąca skórka i miękki środek sprawiają, że świeży chleb smakuje najlepiej. Niewłaściwe przechowywanie może jednak szybko doprowadzić do wysychania lub pleśnienia pieczywa. Kilka prostych zasad pozwala ograniczyć straty i dłużej cieszyć się jego smakiem.


Najlepszym miejscem na codziennie jedzony chleb jest czysty, suchy chlebak ustawiony z dala od kuchenki, grzejnika i bezpośredniego słońca. Bochenek można owinąć w czystą lnianą lub bawełnianą ściereczkę albo umieścić w papierowej torbie. Takie rozwiązania pomagają ograniczyć gromadzenie się wilgoci, choć pieczywo może w nich stopniowo wysychać. Szczelne foliowe opakowanie zatrzymuje wilgoć, co w ciepłym otoczeniu sprzyja rozwojowi pleśni.

Lodówka zwykle nie jest dobrym miejscem na zwykły chleb, ponieważ niska temperatura przyspiesza proces czerstwienia. Jeśli kupujemy więcej pieczywa, warto podzielić je na porcje i zamrozić możliwie szybko po zakupie. Kromki można wyjąć pojedynczo, a następnie rozmrozić lub podgrzać w tosterze. Dzięki temu nie trzeba codziennie kupować nowego bochenka ani wyrzucać jego resztek.

Chlebak należy regularnie opróżniać z okruchów, myć i dokładnie osuszać. Nie powinno się przechowywać świeżego chleba razem z pieczywem, na którym pojawiła się pleśń. Jeśli zauważymy pleśń na bochenku, należy wyrzucić cały produkt, a nie tylko odkroić zmieniony fragment. Czerstwe, ale niezapleśniałe pieczywo można natomiast wykorzystać do grzanek, bułki tartej lub zapiekanek.