26 Oct
26Oct

Wyrzucanie jedzenia obciąża domowy budżet i środowisko. Tymczasem wiele produktów można wykorzystać, zanim stracą świeżość. Kilka prostych nawyków pomaga gotować oszczędniej, bez rezygnowania ze smaku i różnorodności.


Najlepiej zacząć od sprawdzenia zawartości lodówki i szafek przed zakupami. Krótka lista potrzebnych produktów pozwala uniknąć kupowania kolejnych opakowań tego, co już mamy. Pomocne jest także planowanie dwóch lub trzech obiadów z wykorzystaniem wspólnych składników. 

Warzywa, które nie wyglądają już idealnie, ale nadal są świeże i bezpieczne do spożycia, mogą trafić do zupy krem, sosu lub zapiekanki. Czerstwe pieczywo nadaje się na grzanki albo bułkę tartą, jeśli nie ma śladów pleśni. Ugotowaną kaszę można następnego dnia dodać do sałatki lub warzywnych kotlecików. 

Warto rozróżniać oznaczenia na opakowaniach. „Należy spożyć do” dotyczy bezpieczeństwa i po upływie tej daty produktu nie powinno się jeść. „Najlepiej spożyć przed” informuje przede wszystkim o jakości; po tej dacie produkt może nadal nadawać się do spożycia, jeśli był prawidłowo przechowywany i nie wykazuje oznak zepsucia. 

Przydatnym rozwiązaniem jest zamrażanie nadmiaru pieczywa, porcji zupy czy świeżych ziół. Pojemniki warto opisywać datą i zawartością. Oszczędna kuchnia nie wymaga wielkich wyrzeczeń – najczęściej zaczyna się od uważniejszego gospodarowania tym, co już mamy.